Wygrana przed WSA w Gliwicach: organ nie może zamknąć drogi do stwierdzenia nieważności decyzji, powołując się na wyrok wydany w innej sprawie

Blog

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 29 maja 2026 r. (sygn. akt II SA/Gl 258/26) uwzględnił skargę przygotowaną przez naszą Kancelarię i uchylił oba postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, którymi odmówiono naszej Klientce wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy. Sąd zasądził na jej rzecz zwrot kosztów postępowania.

Na czym polegał problem?

Nasza Klientka — strona postępowania planistycznego dotyczącego dużej inwestycji mieszkaniowej — złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, wskazując na brak dostępu terenu do drogi publicznej oraz naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa.

Kolegium odmówiło wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. Argumentacja organu sprowadzała się do tezy, że kwestia nieważności tej decyzji została już „przesądzona" prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego wydanym wcześniej w odrębnej sprawie, zainicjowanej skargą inwestora.

Nasza argumentacja

Wykazaliśmy, że organ pomylił przedmiot kontroli sądowej. We wcześniejszej sprawie sąd badał decyzje nadzorcze Kolegium wydane w trybie nieważnościowym — a nie samą decyzję o warunkach zabudowy. Decyzja o warunkach zabudowy nigdy nie była poddana kontroli sądowoadministracyjnej; jej prawomocność wynikała wyłącznie z tego, że żadna ze stron nie wniosła odwołania.

Sąd podzielił to stanowisko w całości. Wskazał, że linia orzecznicza pozwalająca odmówić wszczęcia postępowania nieważnościowego dotyczy wyłącznie sytuacji, w której skarga na tę konkretną decyzję została prawomocnie oddalona. Postępowanie z art. 156 § 1 k.p.a. nie jest ponownym merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, lecz weryfikacją decyzji pod kątem wad kwalifikowanych — a kontrola decyzji nadzorczych to nie to samo, co kontrola decyzji pierwotnej.

Dlaczego to ma znaczenie w praktyce?

Odmowa wszczęcia postępowania to instrument czysto formalny. Organ nie może się nim posłużyć, aby uniknąć merytorycznego zbadania zarzutów — a tak w istocie stało się w tej sprawie. Dla stron postępowań planistycznych płynie stąd praktyczny wniosek: warto dokładnie zweryfikować, co rzeczywiście było przedmiotem wcześniejszego wyroku, na który powołuje się organ. Różnica między kontrolą decyzji pierwotnej a kontrolą decyzji nadzorczej bywa przesądzająca.

Kolegium rozpozna wniosek ponownie, będąc związane oceną prawną wyrażoną przez Sąd.

X-DREAM.pl